Kiedy przyznano Polsce organizację Mistrzostw Europy w piłce nożnej, w kraju wybuchła ogólnonarodowa euforia. Jednakże po minięciu pierwszego wrażenia, nagle okazało się, że właściwie nie mamy żadnej potrzebnej ku temu infrastruktury. Po długich i żmudnych debatach, ogłoszono konkurs na projekt Stadionu Narodowego, którego budowa niedługo ma finiszować. Jednakże sam projekt budzi wśród warszawiaków i nie tylko, liczne kontrowersje. Najpierw krytykowano lokalizację stadionu. Spodziewano się, że będzie on budowany na obrzeżach miasta, lub nawet poza nim. Tymczasem lokalizacja jest kontynuacją dotychczasowego miejsca gdzie stał poprzedni stadion, czyli niewiele poza centrum miasta. Największą jednak dyskusję spowodowano pokazaniem projektu samej inwestycji. Krytycy mówili, że przypomina ona koszyk przekupki warszawskiej, zwolennicy wskazywali na nawiązanie do tradycji naszej kultury. Wiele rozmów przeprowadzono na łamach mediów na temat ceny, na jaką opiewa inwestycja. Stadion będzie jednym z najdroższych tego typu miejsc w Europie, bijąc tym samym nawet budowany w Londynie na najbliższą olimpiadę. Jednakże im bliżej do rozpoczęcia tej największej w historii naszego sportu imprezy, tym więcej słychać głosów zadowolenia, że w ogóle jakakolwiek arena sportowa powstanie. Właśnie tego się najbardziej obawiano, że skompromitujemy się brakiem tego typu miejsc i Europa dojdzie do wniosku, że błędem było przyznanie nam takk wielkiej imprezy. Wydaje się jednak, że tego typu obawy są bezpodstawne.
Wszelkie prawa zastrzezone. Zakaz kopiowania tresci oraz grafiki. Design by Wojtek