Poprzednia zima nie skąpiła mrozu. Ponad cztery miesiące słupek rtęci wskazywał temperaturę poniżej zera. Co zimą dzieje się z gruntem? Czy mróz jest naszym sprzymierzeńcem czy wrogiem? Co to są wysadziny? Jak głęboko zakopywać rury wodociągowe i kanalizacyjne? Na wszystkie te pytania stara się odpowiedzieć Krzysztof Traczyński.
Proces zamarzania wody znajdującej się w porach gruntu - przemarzanie – rozpoczyna się wraz z nastaniem mrozów. Podłoże staje się twarde jak skała. Głębokość przemarzania gruntu zależy od strefy klimatycznej. W Polsce wydzielono cztery takie strefy: najcieplejsza pokrywa zachodnią Polskę, najzimniejszy rejon to północno-wschodni kraniec Polski. Mróz nie przeszkadza w ocenie geologiczno-inżynierskiej podłoża znajdującego się w poziomie posadowienia fundamentów i na większej głębokości. Tam, gdzie będzie oparty fundament, grunt nie jest bowiem zmarznięty: jedyny problem to przebicie się przez zmarzlinę w strefie przemarzania.
■ Posadowienie fundamentów
Jeśli w poziomie posadowienia zalegają grunty wysadzinowe, to fundamenty budynków muszą być posadowione poniżej strefy przemarzania.
Według polskiej normy grunty wysadzi nowe to wszystkie grunty organiczne oraz te, w których ponad 10% stanowią cząstki mniejsze niż 0,02 mm. Oznacza to, że gruntami wysadzi nowymi są:
♦ gliny,
♦ iły,
♦ torfy organiczne,
♦ namuły.
Grunty piaszczyste, nie zanieczyszczone domieszkami obcych gruntów, nie są gruntami wysadzi nowymi. Tak więc w piaskach nie obowiązuje posadowienie poniżej strefy przemarzania.
W gruntach spoistych minimalną głębokość posadowienia fundamentów określamy na podstawie mapy. W Suwałkach minimalna głębokość oparcia ław budynku wynosi 1,4 m poniżej powierzchni terenu, w Warszawie – 1 m, a we Wrocławiu – tylko 80 cm.
Zamarzająca woda tworzy w gruncie soczewki lodu, które podciągają wodę ze znajdujących się niżej, nie zamarzniętych jeszcze warstw gruntu. Zatem w stre fie przemarzania wilgotność gruntu wzrasta, a małe je poniżej tej strefy. Powiększające się soczewki lodu podnoszą znajdujący się nad nimi grunt. Następstwem podnoszenia się gruntu jest podniesienie zbyt płytko posadowionych fundamentów. Przeprowadzone badania wykazały, że siła wysadzinowa, czyli siła, z jaką grunt prze na fundament, może osiągnąć wartość 800 kPa (8 kG/cm2). Tak znaczna siła może powodować pękanie ścian.
■ Mróz w wykopie
Grunty spoiste: gliny, iły oraz pyły ulegają osłabieniu, gdy są narażone na działanie mrozu. Woda zamarzająca w porach gruntu powiększa swoją objętość i rozsadza go – rozsunięte ziarna tracą charakterystyczną dla tego typu gruntów spójność. Podwyższona wilgotność gruntu powoduje osłabienie jego wytrzymałości. Należy o tym pamiętać i chronić dno wykopu przed szkodliwym działaniem mrozu – przykrywać matami słomianymi lub innymi materiałami izolacyjnymi. Takie zabezpieczenie nie jest jednak skuteczne podczas niewielkich, ale długotrwałych mrozów. Dlatego najlepiej nie zostawiać otwartego wykopu na zimę. Harmonogram robót powinien być tak zaplanowany, żeby wykonywanie fundamentu rozpocząć najdalej w kilka dni po przygotowaniu wykopu. Jeżeli zbliża się zima i prace budowlane będą wstrzymane, to wykonanie wykopu lepiej odłożyć do wiosny.
Jeśli z jakiegoś powodu trzeba rozpocząć roboty ziemne przed samą zimą, należy zrobić płytsze wykopy, pozostawiając warstwę ochronną na dnie wykopu. Na przykład, gdy projektowane dno wykopu ma znaleźć się na głębokości 2,8 m poniżej poziomu terenu, przed zimą możemy zrobić wykop do głębokości 1,8 m (warstwa tej grubości będzie wystarczająca w Polsce centralnej, gdzie głębokość przemarzania wynosi 1 m). Na wiosnę wykop należy pogłębić do projektowanego poziomu.
Skarpy wykopów. W normalnych warunkach skarpy wykopów należy profilować pod kątem gwarantującym ich stateczność. W gruntach spoistych pochodzenia lodowcowego, zależnie od stanu gruntu i wysokości skarpy, bezpieczny kąt nachylenia zbocza jest równy 50 do 70°. W gruntach piaszczystych stateczność gwarantuje kąt mniejszy od 30°. Podczas mroźnych dni skarpy wykopu, nawet pionowe, utrzymują się w równowadze. Gdy mrozy ustępują, pionowe skarpy zaczynają się przemieszczać. Dodatkowo sytuację pogarsza woda z topniejącego śniegu, która przesącza się w głąb podłoża gruntowego. Uwaga: Opadające masy ziemi mogą doprowadzić do wypadku w wykopie: każdego roku w Polsce ginie człowiek zasypany ziemią!
■ Wodociągi i kanalizacja
Wystarczyło kilka ciepłych zim, by zapomniano o przemarzaniu gruntu. Ubiegłej zimy uszkodzeniu uległo wiele rurociągów zbyt płytko zagłębionych w gruncie.
Ze względów bezpieczeństwa głębokość ułożenia przewodów wodociągowych i kanalizacyjnych powinna być o 1/3 większa niż głębokość przemarzania gruntu. W związku z tym w Polsce centralnej minimalne zagłębienie rur wodociągowych i kanalizacyjnych wynosi 1,35 m, na Suwalszczyźnie – 1,85 m, a w Polsce zachodniej – 1,1 m.