W ogrodzie u sąsiadów rośnie piękna jukka. Wygląda naprawdę imponująco. Sąsiedzi namawiają mnie do uprawy tej rośliny, nie po­trafią jednak udzielić dokładniej­szych wskazówek, jak ją uprawiać. Jukka ogrodowa nie jest chyba u nas zbyt popularną rośliną, mo­że dlatego w poradnikach i książ­kach ogrodniczych trudno znaleźć informacje na jej temat. Poradźcie mi, jak ją uprawiać?

 

Jukka – to wiecznie zielona roślina pochodząca z te­renów pustynnych i półpustynnych. Jest przedstawicielem agawowatych. Wiele gatunków jukk zaliczamy do drzew, wykształcają bowiem pnie. Tylko nieliczne, bezpienne – należą do bylin, na przykład jukka włóknista (Yucca filamentosa), zwana także szpilecznicą lub kręplą. Jest to ro­ślina trwała o bardzo krótkiej, zdrewniałej łodydze, częściowo znajdującej się w ziemi. Wyrasta na niej rozeta sztywnych, lance­towatych liści długości do 0,5 m. Na wierzchołku łodygi wykształca się wiechowaty kwiatostan (do 1,0 m), z licznymi, zielonkawobiałymi, dużymi (5-7 cm długo­ści ) kwiatami.

W ogrodach uprawiana jest przede wszystkim jej odmiana ‘Elegantissima o kremowobiałych kwia­tach, silnym wzroście (do około 1,5 m). Z Niemiec można przywieźć odmiany: ‘Schellenbaum’ – o kre­mowych, na zewnątrz lekko brązo­wych i ‘Schneetanne’ – o ziele­niejących w czasie przekwitania kwiatach, zaś z Holandii – złotą odmianę ‘Golden Sword’.

Jukki należą do najmniej wymaga­jących roślin. Służy im przepusz­czalna, zawierająca wapń gleba i słoneczne lub lekko zacienione, osłonięte od wiatru stanowisko. Nie są odporne na mróz – na zimę koniecznie trzeba je okrywać. Sadzimy je pojedynczo lub w nie­wielkich grupach (po 2-3 sztuki) na skalniakach, trawnikach, w grupach bylinowych lub kompo­zycjach naturali stycznych z trawami i sukulentami. Na jed­nym metrze kwadratowym sadzimy maksymalnie trzy egzemplarze. Jukki wyglądają również bardzo atrakcyjnie, rosnąc pojedynczo. Można je też uprawiać w pojemni­kach.

Nadaje się do tego celu zwłaszcza jukka aleosowata (Y. aloifolia) i jukka stoposłonia (Y. elephantipes). Starsze egzemplarze wspaniale zakwitają długimi, białymi kwia­tostanami . Nie każdy wie, że kwiaty te są… jadalne. Można je gotować niczym kapustę i podawać jako dodatek do befsztyka lub spożywać surowe na deser. Smakują ponoć podobnie jak kwiaty akacji, są pożywne i bogate w białko.